Morata: Karny Álvareza to nie było podwójne dotknięcie
Álvaro Morata przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii, gdzie był gościem radia SER. Przedstawiamy jego wypowiedzi na temat anulowanego rzutu karnego w meczu Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Atlético Madryt, byłymi zespołami obecnego napastnika Galatasaray.

Álvaro Morata. (fot. Getty Images)
– Oczywiście, że widziałem tę sytuację. Nie widziałem za to podwójnego dotknięcia. Nie sądzę, że ktokolwiek widział to wyraźnie. Na końcu nawet nie chcę wyobrażać sobie, co czułbym będąc w tej drużynie... Nigdy nie przytrafiło się mi coś takiego. Pewnie z dwa tygodnie „zagryzałbym zęby w dachu”, myśląc, czy dotknąłem podwójnie i o tym, że nie widać tego na żadnym ujęciu...
– UEFA mówi, że widać podwójne dotknięcie? Są przypadki, że to widać, jak niedawno u Sørlotha, gdy piłka zmieniła tor lotu. U Juliána nie widać, by piłka zmieniała tor lotu. Cóż, to była seria karnych, decydujący moment... Co byłoby, gdyby do tego nie doszło? Taki jest futbol, ten sport tak ma, ale ja szczerze uważam, że to nie było podwójne dotknięcie.
– Zmieniłbym przepis? Zmieniłbym go szczególnie - to moja osobista opinia, nie chcę być przez nią oceniany - by w tak ważnym meczu piłka miała czujnik, jak na EURO czy mundialu, który wykrywa dwa kontakty. Myślę, że przy dzisiejszej technologii to nie jest tak trudne. Chyba Cristiano ostatnio zabrali gola, bo piłka miała czujnik i widzieli, że on nie dotknął piłki. Dzisiaj technologia pozwala wykryć najmniejsze otarcie piłki.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze
Komentarze pod tym tekstem zostały wyłączone