Advertisement
Menu
/ marca.com

Od zmiennika do bohatera, czyli historia Endricka w Pucharze Króla

Już dzisiaj Endrick może otrzymać kolejną szansę gry od pierwszej minuty w Pucharze Króla. To właśnie w tych rozgrywkach Brazylijczyk czuje się najlepiej i prawie za każdym razem jest kluczową postacią w zespole Carlo Ancelottiego.

Foto: Od zmiennika do bohatera, czyli historia Endricka w Pucharze Króla
Endrick świętuje gola w meczu z Realem Sociedad. (fot. Getty Images)

Endrick nie dostaje zbyt wielu okazji do gry w Realu Madryt. Brazylijski napastnik trafił do stolicy Hiszpanii jako 18-letni talent z ogromnym potencjałem na przyszłość. Dołączył do drużyny naszpikowanej gwiazdami, gdzie jego rywalem o miejsce w ataku jest sam Kylian Mbappé. Od początku było jasne, że nie będzie mu łatwo, ale nie ma wątpliwości, że młody zawodnik stara się wykorzystać każdą minutę, jaką daje mu Carlo Ancelotti, zauważa dziennik MARCA

Już w debiucie przeciwko Realowi Valladolid pokazał swoje możliwości. Były gracz Palmeiras pojawił się na boisku w 86. minucie, a chwilę później po efektownym rajdzie umieścił piłkę w siatce. W tamtym momencie narodziła się gwiazda, która zdecydowanie najjaśniej świeci w Pucharze Króla. 

Nie jest niczym nowym, że w właśnie w rozgrywkach pucharowych swoje szanse dostają zmiennicy. Tak właśnie było w przypadku Brazylijczyka. MARCA podkreśla, że Endrick był graczem pierwszego składu we wszystkich dotychczasowych meczach Realu Madryt w tych rozgrywkach i za każdym razem pozostawiał po sobie świetne wrażenie. Bardzo prawdopodobne, że dzisiejszego wieczoru ponownie wybiegnie na murawę od pierwszej minuty. 

Pomijając pierwszą rundę przeciwko Deportivo Minera, 18-latek strzelił przynajmniej jednego gola w każdym swoim występie w Pucharze Króla. Największą różnicę zrobił oczywiście w starciu z Celtą Vigo na Santiago Bernabéu w 1/8 finału. Gospodarze prowadzili 2:0, ale drużyna z Galicji zdołała wyrównać i doprowadzić do dogrywki. Kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry Ancelotti wpuścił na boisko Endricka, który zmienił Kyliana Mbappé. Młody napastnik stanął przed szansą, by rozegrać swój pierwszy wielki mecz w białej koszulce i nie zawiódł. Ustrzelił dublet, a Real wygrał 5:2 i awansował do ćwierćfinału.

Tam Endrick ponownie odegrał kluczową rolę. W meczu z Leganés wyszedł na murawę w podstawowym składzie i w pierwszej połowie wpisał się na listę strzelców. W półfinale ta sama historia. W pierwszym starciu z Realem Sociedad był autorem jedynego gola, dając Królewskim przewagę przed rewanżem. Już dzisiaj Brazylijczyk będzie chciał powiększyć swój dorobek bramkowy w Pucharze Króla. Na koncie ma cztery gole, a więc tylko o jedno trafienie mniej niż lider klasyfikacji całych rozgrywek, Julián Álvarez. Hiszpański dziennik dodaje, że Carlo Ancelotti jest bardzo zadowolony z jego podejścia do treningów. Napastnik cierpliwie czeka na każdą kolejną szansę. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!