Čeferin: Klubowy Mundial? Odbędzie się, kluby z Europy tego chciały
W Serbii odbył się dzisiaj Kongres UEFA. Przedstawiamy wypowiedzi prezesa Aleksandra Čeferina ze spotkania z mediami, jakie odbyło się po tym wydarzeniu.

Aleksander Čeferin w trakcie przemówienia na dzisiejszym Kongresie UEFA. (fot. Getty Images)
– Rok temu mówiłem, że nie będę ubiegać się o reelekcję w 2027 roku - czy to się zmieniło [więcej o tym tutaj]? Rozmawiajmy teraz o Kongresie. Ja słyszałem wiele rzeczy, ty słyszałeś wiele rzeczy, ale to nie jest czas, by o tym rozmawiać.
– Powrót rosyjskich drużyn do europejskiego futbolu? Mówiłem to wiele razy i mogę to powtórzyć, nawet jeśli cały czas będziecie mieli swoje wątpliwości: gdy wojna zostanie zastopowana, będą przyjęci z powrotem.
– Urugwajski członek Rady FIFA zaproponował powiększenie mundialu w 2030 roku do 64 drużyn? Nas to zaskoczyło nawet bardziej niż was. Moim zdaniem to zły pomysł. To nie jest dobre dla samego mundialu ani naszych europejskich eliminacji. Ja nie popieram tego pomysłu. Nie wiem, skąd się to wzięło. To dziwne, że my wcześniej nic o tym nie słyszeliśmy.
– Opinia o Klubowym Mundialu? Klubowy Mundial się odbędzie i to tyle. Kluby z Europy tego chciały i ja nie widzę w tym konkurencji dla naszych rozgrywek. To będzie więcej meczów dla niektórych graczy, ale to też bardziej pytanie do mojego kolegi [prezesa FIFA] Gianniego Infantino niż do mnie.
– Przywrócenie Rosjan to będzie inicjatywa UEFA czy zaczekamy na decyzje innych światowych organów? Pierwszą decyzję [o wyrzuceniu] podjęliśmy razem z FIFA i z tego, o czym rozmawialiśmy dotychczas z FIFA, zrobimy to razem, gdy do tego dojdzie.
– Jaka jest różnica między Rosją a Izraelem? Jeśli mówisz o futbolu, to możesz spojrzeć na rankingi. Jeśli mówisz o polityce, nie pytaj mnie o to.
* * *
Tym razem Słoweniec wprost nie krytykował Superligi, która w grudniu złożyła w UEFA wniosek o zatwierdzenie jej formatu. W przemówieniu otwierającym Kongres prezes UEFA skupionym na jedności powiedział jedynie:
„Nigdy nie byliśmy tak podzieleni. Codziennie słyszymy w jakimś kontekście: my kontra oni. Jeśli ciągle o tym słyszysz, to zaczynasz w to wierzyć. Przyjaciele, pozwólcie, że wam powiem, iż ten podział to iluzja. To taktyka tych, którzy chcą nas podzielić. Chcą podzielić i nas podbić. Chcą, żebyśmy ze sobą walczyli. To dotyczy nas wszystkich od pojedynczego obywatela po cały kontynent. Także nas jako UEFA. Na końcu to działanie służy jedynie ich celom. Europejski futbol musi być modelem zjednoczenia. W tych czasach pokazaliśmy wszystkim, że rywalizujemy między sobą, ale tylko na boisku”.
„Niektórzy mówili, że fani chcą oglądać tylko 5 czy 10 topowych klubów. Twierdzili, że rezygnacja z fazy grupowej osłabi zainteresowanie. Zobaczyliśmy coś przeciwnego. Nowy format rozgrywek klubowych wygenerował większe zainteresowanie i ekscytację. Jest także większe zróżnicowanie, bo drużyny mierzą się z większą liczbą rywali, a starcia mają jeszcze większy wymiar. Przy tym jak zawsze w życiu pojawiają się krytycy, którzy twierdzą, że obecny system nie działa. Zastanawiam się, w co wierzą ci ludzie: w fakty czy fikcję? Oni twierdzą, że futbol znajduje się w kryzysie, ale chyba wierzą w bajki. Twierdzą, że musimy zmniejszyć liczbę grających klubów, by nadążyć za nowymi czasami oraz zburzyć piramidę futbolu, by zastosować nowy model rozwoju. My jednak nie wierzymy w niszczenie. Wierzymy w kreowanie. My budujemy i jednoczymy. Mówią, że wielcy powinni grać z wielkimi. Najlepsi z najlepszymi. Ale co właśnie obejrzeliśmy w naszych rozgrywkach? Triumfy Atalanty i Olympiakosu. Na EURO oglądaliśmy sukcesy Gruzji i Słowenii. Widzieliśmy dwa zwycięstwa San Marino w poprzednim sezonie i kolejne w obecnym. To jest duch zespołowy. Do tego oglądalność wcale nie znajduje się w kryzysie. Turnieje klubowe i reprezentacyjne mężczyzn i kobiet biły w tym względzie rekordy. Futbol ma moc przyciągania. Jak ci ludzie mogą mówić, że futbol jest chory czy przechodzi przez kryzys? To cyniczni oportuniści, którzy sami mierzą się z kryzysem”.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze