Advertisement
Menu
/ marca.com

41. finał Copa del Rey

Real Madryt rozegra za trzy tygodnie swój 41. finał w historii Copa del Rey. Dotychczasowy bilans finałowych starć Królewskich to 20 zwycięstw i 20 porażek.

Foto: 41. finał Copa del Rey
Piłkarze Realu Madryt po triumfie w Copa del Rey w 2023 roku. (fot. Getty Images)

Real Madryt zagra w finale Copa del Rey – turnieju, który narodził się w 1903 roku i którego pierwszy w historii finał również mógł liczyć na obecność Królewskich. Jednak to nie oni byli tym pierwszym triumfatorem, gdyż tamto finałowe starcie z 8 kwietnia 1903 roku na Hipódromo w Madrycie wygrał Athletic Bilbao (3:2). Ten tegoroczny będzie dla Realu Madryt finałem numer 41 w Copa del Rey. Dotychczasowy bilans tych decydujących starć to 20 zwycięstw i 20 porażek. A to oznacza, że 26 kwietnia na stadionie La Cartuja w Sewilli na pewno dojdzie do przełamania w którąś stronę, zauważa MARCA.

Ogólnie relacje Realu Madryt z Copa del Rey w XXI wieku nie należą do najlepszych. Od 2000 roku to będzie dopiero siódmy finał Królewskich – jak do tej pory, docierali do niego w latach 2002, 2004, 2011, 2013, 2014, 2023 i właśnie 2025. W tym czasie Los Blancos w tych finałowych pojedynkach pokonywali dwukrotnie Barcelonę i raz Osasunę, a z drugiej strony przegrywali z Deportivo La Coruña, Realem Saragossa i Atlético Madryt.

Najlepsze pucharowe czasy Królewskich miały miejsce jeszcze na samym początku istnienia tych rozgrywek. Wystarczy wspomnieć, że w latach 1905-1908 piłkarze ze stolicy Hiszpanii potrafili wygrać ten tytuł cztery razy z rzędu. Dzięki temu Real Madryt został pierwszym klubem, który otrzymał to trofeum na własność – dochodzi do tego albo przy trzech triumfach z rzędu, albo co pięć kolejnych triumfów. Od tamtej pory Los Blancos już ani razu nie byli w stanie zanotować serii dłuższej niż dwa triumfy z rzędu – te najlepsze wyniki to lata 1946-1947 i 1974-1975.

Mecz w Sewilli będzie szczególny również dla samego Carlo Ancelottiego, który podejdzie do swojego trzeciego finału Copa del Rey. Wcześniej wygrywał w 2014 roku z Barceloną i w 2023 roku z Osasuną. W przypadku zwycięstwa za trzy tygodnie włoski szkoleniowiec stałby się najbardziej utytułowanym trenerem Realu Madryt w historii Copa del Rey. W tym momencie palmę pierwszeństwa dzieli z Miguelem Muñozem (cztery finały z bilansem 2:2), Luisem Molownym (trzy finały z bilansem 2:1) i Paco Bru (również trzy finały z bilansem 2:1).

Ogólnie najbardziej utytułowanym trenerem w całej historii Copa del Rey jest Ferdinand Daučík. Były słowacki szkoleniowiec sięgał po to trofeum sześciokrotnie – trzy razy z Barceloną (1951, 1952 i 1953), dwa razy z Athletikiem Bilbao (1955 i 1956) i raz z Realem Saragossa (1966). Za nim z pięcioma triumfami jest Fred Pentland, który w latach 1923, 1930, 1931, 1932 i 1933 wygrywał z Athletikiem Bilbao, podsumowuje MARCA.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!