Advertisement
Menu
/ YouTube

Cerezo: Finał z Realem byłby odkupieniem win

Enrique Cerezo, prezes Atlético Madryt spotkał się z dziennikarzami po tradycyjnym obiedzie z działaczami Barcelony przed dzisiejszym spotkaniem półfinałowym Pucharu Króla pomiędzy tymi drużynami. Przedstawiamy wypowiedzi sternika Los Rojiblancos.

Foto: Cerezo: Finał z Realem byłby odkupieniem win
Enrique Cerezo, prezes Atlético Madryt. (fot. Getty Images)

Jak się pan czuje przed dzisiejszym meczem?
Samopoczucie jest wybitnie dobre.

Cholo mówił, że przechodził trudne chwile, musiał wyjechać do Argentyny, był wkurzony. Jak się czuje Enrique Cerezo?
Jestem trochę wkurzony, bo tak naprawdę odpadnięcie z Ligi Mistrzów było bardzo mocnym ciosem przede wszystkim dlatego, jak graliśmy i jak tragiczny był ostateczny wynik dla Atlético. Dziś gramy inny mecz, w którym zaczynamy od zera i sądzę, że sobie poradzimy, ponieważ drużyna ma ogromne chęci i przede wszystkim chce awansować do finału.

Simeone mówił, że to dobry sezon. Pana opinia jest taka sama?
Mam takie samo zdanie. Człowieku, zajęliśmy piąte miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów, graliśmy w 1/8 finału, jesteśmy w półfinale Pucharu Króla i wciąż mamy szanse w lidze. Czego jeszcze chcemy?

Brak awansu do finału skomplikowałby sezon i sprawił, że już byłby bardzo dyskretny?
To byłoby skomplikowaniem sytuacji, z którą – jak sądzę – poradzimy sobie.

Czy posada Simeone będzie zagrożona, jeśli nie awansujecie do finału?
Cóż, dzisiejszy mecz nie wpływa na nic, ani na korzyść, ani na niekorzyść trenera. My chcemy tego trenera, jest z nami od 13 lat i jesteśmy z niego zadowoleni.

Pozostanie tak czy siak?
Co?

No czy pozostanie niezależnie od wszystkiego?
A kto to kwestionuje? Nie widzę twojej twarzy. Kto to mówi? Gdzie jesteś?

Jestem z Chiringuito.
A, to zapytacj Chiringuito, że może zbudujecie sobie normalną siedzibę? (śmiech)

Finał z Realem Madryt byłby…
Byłby fantastycznym finałem. To byłby finał na odkupienie win.

Prezesie, jakiś komentarz na temat tego wszystkiego, co się dzieje wokół Barcelony, rejestracji Olmo, Paua Víctora… Co na ten temat ma do powiedzenia Atlético Madryt?
W tym temacie nie mamy nic do powiedzenia. La Liga ma regulamin i to La Liga powinna przemawiać. My nie mamy nic do powiedzenia.

Ale nie sądzi pan, że ta sytuacja z Danim Olmo, Pauem Víctorem, rejestracjami, z tymi pieniędzmi, o których mówią, że są, nie ma ich… Że to wszystko może fałszować rozgrywki?
Myślę, że tu ze wszystkim się przesadza, rozumiesz? Sądzę, że jeśli Dani Olmo gra, to dlatego, że musi grać. Zostało wydane orzeczenie, które mówi, że może grać i trzeba je szanować.

Ale La Liga mówi, że nie…
Jeśli La Liga mówi, że nie, to niech to powie. Mnie La Liga nic nie powiedziała.

Która drużyna według pana gra najlepszy futbol w Hiszpanii?
Według mnie w Hiszpanii Atlético Madryt i Barcelona. Ale masz szczęście, że będziesz oglądać ten mecz!

Wyższa Rada Sportu wydała pozwolenie, które jest przeciwieństwem stanowiska La Ligi. Sądzi pan, że jeśli to przydarzyłoby się Atlético Madryt, to byłoby tak samo?
Cóż, tak naprawdę, to nie wiem, ponieważ to się nam nie przydarzyło. Ale mogę ci powiedzieć, że my lubimy oglądać mecze piłkarskie z dobrymi zawodnikami, a Dani Olmo to świetny piłkarz.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!