Advertisement
Menu
/ marca.com

Alguacil: Real jest faworytem, ale to nie znaczy, że nie mamy szans

Trener Realu Sociedad, Imanol Alguacil, stawił się na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt w ramach półfinału Pucharu Króla. Poniżej przedstawiamy zapis wypowiedzi hiszpańskiego szkoleniowca.

Foto: Alguacil: Real jest faworytem, ale to nie znaczy, że nie mamy szans
Imanol Alguacil. (fot. Getty Images)

– Obecność Oyarzabala i jego ostatni występ? Podjęliśmy ryzyko, ale było to ryzyko kontrolowane. Musiał przejść test podczas rozgrzewki przed meczem z Realem Valladolid. Uraz Mikela był drobny, nie pogłębił się. Był w stanie pomóc drużynie w wygranej i nie odczuwał żadnych dolegliwości. Dziś nie brał udziału w całych zajęciach, żeby jutro być w pełni gotowym, więc wszystko poszło bardzo dobrze.

– Real faworytem? Real Madryt jest zawsze faworytem do wygrania La Ligi, Pucharu króla, Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata. Mają świetny skład i znakomitego trenera, ale zarówno moi piłkarze, jak i ja jesteśmy przekonani, że to my zagramy w finale.

– W naszych głowach jest pragnienie zapisania się w historii klubu. Awans do finału byłby czymś wyjątkowym i będziemy o to walczyć. Wygrana 3:4 w przeszłości na Santiago Bernabéu? Nie żyję przeszłością, tylko teraźniejszością. Powiedziałem zawodnikom, że w tym sezonie dwa razy przegraliśmy z Realem, ale byliśmy blisko zwycięstwa. Musimy zagrać tak jak w tych spotkaniach i być skuteczni. Jeśli tak zrobimy, przy pełnym szacunku dla Realu, to jestem przekonany, że awansujemy. Chcemy, żeby wszyscy mówili, że Real Sociedad pokonał Real Madryt i wszedł do finału.

– Faworyzowanie Realu zwiększa presję? Nie, nie. Czuję ogromną presję, bo chcę zagrać w finale. Czuję dokładnie to samo, co rok temu przeciwko Mallorce, gdy też walczyliśmy o finał. Real jest faworytem, ale to nie znaczy, że my nie mamy szans. I na pewno nie jest tak, że nie mam nic do stracenia. Węcz przeciwnie. Uwierzcie mi, jesteśmy tak samo przekonani o naszym zwycięstwie jak przed rokiem z Mallorcą. Wtedy to my byliśmy faworytami, teraz jest nim rywal, ale to nie ma znaczenia.

– Odrobienie strat w dwumeczu byłoby moim największym sukcesem w karierze? To byłaby po prostu kolejna wielka noc, przez te wszystkie lata mieliśmy już ich wiele. Zrobimy wszystko, by dodać do tej listy jeszcze jeden magiczny wieczór. 

– Czy wynik z pierwszego meczu wpływa na nasz plan? Nie. Jutro wszystko może się wydarzyć. Oni mogą strzelić na 1:0 w 15. minucie, my wyrównać na dziesięć minut przed końcem, a potem zdobyć drugą bramkę i awansować do finału. Czy potrzebujemy naszej skuteczności i słabego dnia Mbappé? To normalne, że Mbappé może trafić, więc my i tak będziemy musieli strzelić jednego gola więcej, aby doprowadzić do dogrywki. Real Madryt ma to do siebie, że czasem niewielkim wysiłkiem potrafi zdobywać bramki, więc musimy być bardzo skuteczni. 

– Co Real Madryt robi najlepiej? Wydaje mi się, że odkąd Carlo jest trenerem, robią mnóstwo rzeczy dobrze. Udowodnił, że jest znakomitym szkoleniowcem i potrafi wyciągnąć maksimum z każdego składu. Bez względu na to, jakich zawodników ma do dyspozycji, zawsze osiąga świetne wyniki i Real pozostaje faworytem we wszystkich rozgrywkach.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!