Advertisement
Menu
/ Real Madrid Televisión

Ancelotti: Barcelona gra bardzo piękny futbol, Real gra inny futbol

Carlo Ancelotti pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed jutrzejszym rewanżowym półfinałem Pucharu Króla z Realem Sociedad. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami w Valdebebas. Pełny zapis pojawi się tradycyjnie w dniu meczu.

Foto: Ancelotti: Barcelona gra bardzo piękny futbol, Real gra inny futbol
Carlo Ancelotti na konferencji prasowej w ośrodku Realu Madryt w Valdebebas. (fot. Getty Images)

– To 50. mecz w sezonie? Czujemy się dobrze. Drużyna jest zmotywowana, jest w dobrej formie. Ostatni reprezentanci się zregenerowali. Mamy szansę na grę w kolejnym finale, co bardzo by nas ucieszyło. W ostatnich latach szło nam dobrze w Pucharze Króla i chcemy to powtórzyć.

– 50 meczów w sezonie w marcu? Kiedy ja grałem, nie było takiego zmęczenia. To inny sport, to inny futbol. Także z wielu innych powodów, jak przygotowanie meczów czy obciążenie kontuzjami. My musimy tym zarządzać z nadzieją, że kiedyś będziemy mieć więcej czasu na regenerację. Na razie musimy wytrzymać. Ten sezon jest bardzo wymagający. Na razie radzimy sobie dobrze, pamiętając o problemach na czele z wielkimi kontuzjami, po których nie odzyskamy zawodników do końca sezonu.

– Łunin zagra w potencjalnym finale? Tak... Trzeba zobaczyć. Może zagrać Łunin, może zagrać Courtois. Jeśli obaj będą kontuzjowani, może zagrać Fran González. Jeśli nie dojdziemy do finału, nie zagra żaden.

– Endrick zagra w pierwszym składzie, gdy powiedział, że martwi się swoją sytuacją? Nie wiem, czy jest zmartwiony. Wydaje mi się, że jest zadowolony i świetnie pracuje, a ja jestem z niego bardzo zadowolony. Kiedy mogłem, dawałem mu minuty i zawsze je wykorzystywał. Widzę u niego spokój i motywację. Nie wiem, kto jest zmartwiony. Jutro oczywiście ma szansę na występ, bo świetnie radził sobie w Pucharze Króla.

– Stan Mendy'ego? Mendy i Ceballos starają się wrócić na mecz z Arsenalem.

– Bolą mnie porównania złej gry Realu do dobrej gry Barcelony? Nie. W futbolu każdy ma swoją opinię o grze. Ktoś lubi bardziej posiadanie, ktoś lubi bardziej obronę, ktoś lubi bardziej wysoki pressing, ktoś lubi bardziej nisko ustawiony blok... Uważam, że w futbolu jest wiele aspektów... Ktoś lubi bardziej długie piłki, ktoś lubi bardziej walkę o drugą piłkę... Jest więc wiele aspektów i każdy może wygłaszać opinie, co podoba mu się bardziej, a co podoba mu się mniej.

– Alaba w jedenastce na ten mecz? Alaba czuje się świetnie. Zagrał w kadrze. Obciążenie grą co 3 dni może być ryzykiem, ale jutro ma większe szanse, jak wszyscy, którzy nie zagrali od początku w sobotę.

– Czy Barcelona gra lepiej od Realu? Barcelona gra bardzo piękny futbol z intensywnością. Real gra inny futbol. Inny, ale z dużą jakością. Ja uwielbiam futbol Realu Madryt. I podoba mi się też, jak gra Barcelona, nie mam z tym problemu. Jak jednak mówię, trudno porównywać, bo aspekty są inne. Możesz porównywać coś podstawie tego samego aspektu. Kto wychodzi wyżej pressingiem, kto lepiej broni... Trudno porównywać style gry dwóch ekip, bo bo styl zależy też od charakterystyki zawodników, jakich posiadasz. To jest niemożliwe. Real ma piłkarzy z inną charakterystyką od tych Barcelony. Dlatego porównywanie tego jest praktycznie niemożliwe. Można przy tym powiedzieć, że Barcelona gra bardzo dobrze, a Real bardzo źle. Można jednak też powiedzieć, że Real gra bardzo dobrze. Jak uwielbiam to, jak gra Real Madryt. Ba, podoba mi się to od 3 lat i jeśli to utrzymamy, będzie bardzo dobrze [uśmiech]. Czy można poprawić rzeczy? Oczywiście, że tak. Są trudniejsze i mniej trudne sezony, sezony z większą i mniejszą równowagą. Dlaczego to wszystko się zmienia? Bo nie zawsze udaje się posiadać taką samą tożsamość, styl czy strukturę. Dlaczego? Po prostu dlatego, że zmieniają się zawodnicy i charakterystyka tych, którzy grają w futbol. Dlatego też niemożliwe jest utrzymanie bardzo określonego stylu i tożsamości przez wiele lat. Kto próbuje utrzymać zawsze taką samą tożsamość, na końcu zawodzi.

– Łunin powiedział, że drużyna dozuje wysiłek przy trudnym terminarzu? To wiele mnie kosztuje. Dużo rozmawiam o tym z zawodnikami, by byli skupieni na każdy mecz, ale to jest praktycznie niemożliwe, by zawsze być gotowym na 100%. Ten terminarz bardzo męczy i przez to jest jeszcze trudniej. Na razie szło nam dosyć dobrze. Widzieliśmy mecze, w których drużyna była bardziej skupiona, ale to też może być charakterystyka zespołu i piłkarzy. Każdy jest inny także pod względem mentalnym. Niektórzy zawsze są skupieni, a innych kosztuje to więcej.

– Sędziowie są milsi dla Realu od jego komunikatu? Od komunikatu Realu były trzy mecze, które kosztowały nas wiele punktów. Rozumiem skargi Leganés na szarą sytuację, jak my też możemy skarżyć się na inną szarą sytuację. Nie mam nic więcej do dodania.

– Jeśli awansujemy do sobotniego finału Pucharu Króla, to przed nim zagramy w środę, a Barcelona lub Atlético zagrają we wtorek? Uff... [uśmiech] Widziałem to. Nie rozważałem tego, bo nie wiem, czy zagramy w finale. Jeśli nie awansujemy, problem sam się rozwiąże. Nie jest ważne posiadanie dnia więcej czy mniej, ale ważne jest posiadanie minimalnego odpoczynku, czyli trzech dni.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!