Advertisement
Menu
/ marca.com

Bunt Fortei

Perła z La Fábriki odzyskuje swoją najlepszą wersję po przezwyciężeniu chwilowego kryzysu.

Foto: Bunt Fortei
Quim Junyent i Jesús Fortea w barwach reprezentacji Hiszpanii U-19. (fot. Getty Images)

Dwa gole, dwie asysty i wymuszony rzut karny w ostatnich pięciu spotkaniach. A nie mówimy tu o napastniku, lecz o obrońcy – jednym z najbardziej obiecujących prawych obrońców zarówno w La Fábrice, jak i w całym hiszpańskim futbolu. Te imponujące statystyki należą do 17-letniego Jesúsa Fortei, który od półtora miesiąca prezentuje znakomitą formę. Liczby te tylko potwierdzają jego status jako jednej z największych pereł Valdebebas. W klubowych biurach jego nazwisko już od dawna jest podkreślone na czerwono, a ostatnie występy jedynie utwierdzają wszystkich w przekonaniu o jego potencjale, informuje MARCA.

Trudny okres za nim
Dobra passa Fortei przyszła po chwilowym kryzysie, który był wynikiem klubowych decyzji dotyczących jego rozwoju. To dziwne „wzloty i upadki” wpłynęły nawet na jego przyszłość – rozmowy o przedłużeniu kontraktu (obowiązującego do 2026 roku) zostały odłożone do lata. W październiku, po kontuzji Carvajala, został włączony do pierwszej drużyny i dla wielu był naturalnym kandydatem na jego zmiennika. Ancelotti przez pewien czas miał go pod swoimi skrzydłami, ale ostatecznie Fortea zniknął z codziennego życia pierwszego zespołu, nie dostając nawet powołania na żaden mecz. Nie znalazł też miejsca w Castilli, gdzie Raúl nie dał mu większych szans, donosi MARCA.

Miesiące pełne wyzwań
Mimo to klub wciąż na niego stawiał i uznał, że konieczne jest wyjście z jego strefy komfortu w Juvenilu A, by podnieść poziom rywalizacji. Fortea dostał szansę w Realu Madryt C, gdzie zagrał pięć spotkań, podobnie jak inni wyróżniający się juniorzy – Valdepeñas, Barroso, Jacobo Ortega, Melvin czy Yáñez. Eksperyment jednak się nie powiódł, między innymi dlatego, że trzeci zespół Królewskich nie jest obecnie optymalnym środowiskiem do tego typu działań. To był trudny moment, ale Fortea nie zamierzał się poddać. Pokonał kryzys i wrócił do wysokiej formy, co potwierdza nie tylko jego znakomita gra, ale także powołanie do reprezentacji Hiszpanii U-19, zauważa MARCA.

Arbeloa na ratunek
Arbeloa, który od początku mocno wierzył w Forteę i to on wprowadził go na szersze wody, znów dał mu szansę w Juvenilu A. Fortea odpowiedział w najlepszy możliwy sposób, odzyskując formę, którą imponował na początku sezonu. Z pięcioma golami, pięcioma asystami i trzema wywalczonymi karnymi jest czwartym najbardziej wpływowym zawodnikiem ofensywnym w drużynie. Teraz ponownie błyszczy na prawej stronie boiska, a jego wpływ na grę jest ogromny.

Liczby mówią same za siebie – w ostatnich tygodniach zdobył kluczową bramkę w zwycięstwie nad Adarve, zaliczył asystę do De Llanosa w meczu z Borussią Dortmund w 1/8 finału Ligi Młodzieżowej UEFA, a potem w ćwierćfinale z AZ Alkmaar wywalczył rzut karny. W ostatnim meczu z Villanovense dołożył kolejne trafienie i asystę. Najlepsza wersja Fortei wróciła – i robi różnicę, podsumowuje MARCA.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!