PSG może stracić Mbappé, więc już teraz spróbuje kupić… Hålanda?
Francuzi dołączają do wyścigu po Norwega, którym interesują się Królewscy. PSG zdaje sobie sprawę, że prędzej czy później straci Mbappé, więc już teraz szuka jego następcy.

Fot. Getty Images
Real Madryt i Paris Saint-Germain niejednokrotnie spoglądali już w tym samym kierunku podczas letnich zakupów. Nie inaczej będzie też teraz, ponieważ obaj giganci mają na celowniku Erlinga Hålanda. To logiczne, gdy mówimy o jednych z najpotężniejszych klubów na świecie. Drogi madrytczyków i paryżan spotykały się już kilkukrotnie, bo wystarczy przypomnieć Jesé, Keylora czy Areloę, nie wspominając już o 2017 roku i walce o Kyliana Mbappé, który wybrał ostatecznie stolicę Francji. Od tamtej pory młody piłkarz i tak co rusz jest łączony z Królewskimi.
Wiele wskazuje na to, że Mbappé nie przedłuży jednak obecnego kontraktu, który wygasa za dwa lata, a to wzbudza coraz większe obawy w Paryżu. Na dodatek pod znakiem zapytania stoi przyszłość Icardiego czy Cavaniego, a wręcz wydaje się, że obaj napastnicy opuszczą PSG. Francuski klub nie ma więc wyjścia i musi rozglądać się za nowym snajperem, a tym mógłby zostać Håland.
Poszukiwania nowego napastnika nasilają się w Paryżu z każdym kolejnym tygodniem, dlatego coraz głośniej mówi się o Norwegu, który od ubiegłego roku znajduje się na ustach wszystkich. Borussia skorzystała z okazji i pozyskała go już zimą, ale jego wartość zdążyła już znacznie wzrosnąć. Mówi się już nawet o 120 milionach euro, choć trudno na dziś oszacować, jak za kilka tygodni będą kształtować się ceny za piłkarzy.
Real Madryt nie ukrywa tego, że rozgląda się za nowym napastnikiem, ponieważ w drużynie brakuje goleadora. Latem raczej nie można spodziewać się zbyt wielu ruchów na rynku transferowym, ale niewykluczone, że nie dotyczy to Hålanda. Włodarze Królewskich chcą wzmocnić ofensywę, ale transfer Mbappé tego lata nadal można rozpatrywać jedynie w granicach marzeń. O sprowadzenie Norwega może być już zaś łatwiej. Priorytetem wciąż pozostaje jednak sprzedaż, a dopiero później kupno nowych graczy.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze