Trzy ostrzeżenia przed finałem
Królewscy nie popisali się w defensywie w meczu z Realem Sociedad, a największa krytyka spadła na Andrija Łunina, Davida Alabę i Eduardo Camavingę. Szanse na występ tej trójki w finale znacząco spadły.

David Alaba w meczu z Realem Sociedad. (fot. Getty Images)
Ancelotti ma jeszcze 24 dni, aby ułożyć wyjściową jedenastkę na finał Pucharu Króla, ale już teraz jej zarys staje się coraz bardziej wyraźny, informuje dziennik AS. Zwykle Puchar Króla daje przestrzeń na eksperymenty i testy, z których można wysnuć niepodważalne wnioski. Wczorajszy mecz tylko to potwierdził. Andrij Łunin, Eduardo Camavinga i David Alaba nie są gotowi na finał, który odbędzie się na stadionie La Cartuja. A być może nie są gotowi w ogóle, dodaje AS.
Wieczór do zapomnienia dla Łunina
Największe emocje budziła obsada bramki. Ancelotti od tygodni unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kto będzie jego pierwszym wyborem. I o ile szybko potwierdził, że Ukrainiec zagra w półfinale, o tyle w sprawie najważniejszego meczu o trofeum wciąż panuje niepewność. Wewnątrz sztabu szkoleniowego wciąż pojawiają się głosy, że Łunin jest w stanie wziąć na siebie taką odpowiedzialność, ale po wczorajszym meczu z Realem Sociedad jego kandydatura mocno osłabła.
Baskowie oddali tylko pięć strzałów, a Andrij wpuścił cztery gole. I chociaż trudno winić go za utratę drugiej czy trzeciej bramki, to szczególnie przy czwartym trafieniu dla gości mógł zrobić zdecydowanie więcej. Jego pusty przelot bez problemów wykorzystał Oyarzabal, który zapewnił drużynie dogrywkę. Ukrainiec nie dał kolegom jakże potrzebnej pewności i w całym meczu zanotował tyskie dwie dobre interwencje. Tymczasem Thibaut Courtois powoli wraca do zdrowia i powinien być gotowy już w przyszłym tygodniu. AS stwierdza, że na ten moment to właśnie on wydaje się faworytem do gry w finale Copa del Rey.
Camavinga zawiódł na lewej obronie
Młody Francuz również nie wyszedł z tego meczu obronną ręką. Cały ten sezon jest dla niego pełen trudności – trzy kontuzje, spadek w hierarchii w środku pola za Ceballosa i Modricia, a teraz kolejna niewykorzystana szansa na lewej stronie defensywy. Dobrze wszedł w mecz, ale po bardzo obiecującej pierwszej połowie z każdą minutą stawał się coraz bardziej bezradny. Po przerwie nie radził sobie z Kubo i to po akcji z Japończykiem obejrzał kartkę, która wpłynęła na jego zmianę. Camavinga miał też najniższą skuteczność podań spośród graczy defensywnych (87%). Dla porównania, Lucas Vázquez osiągnął wynik na poziomie 96%, a Alaba – 93%. Walka o miejsce w środku pola jeszcze trwa, ale jego przygoda jako lewego obrońcy w tym sezonie wydaje się zakończona.
Alaba daleki od podstawowej jedenastki
Austriak również miał wiele do udowodnienia, ale ten mecz raczej pogorszył jego sytuację. Antonio Rüdiger jest niekwestionowaną postacią dla Carlo Ancelottiego, a Aurelien Tchouaméni znów stał się kluczowym elementem środka pola. W efekcie pozostaje jedno wolne miejsce na środku obrony, a walka toczy się między Davidem Alabą oraz Raúlem Asencio. I na ten moment to wychowanek klubu ma wyraźną przewagę, stwierdza hiszpański dziennik. Alaba ma za sobą fatalny wieczór. Regularnie przegrywał pojedynki w powietrzu, był spóźniony przy powrotach, a do tego niefortunnie odbił dwie piłki, które zakończyły się golami dla Realu Sociedad. Brakowało mu szczęścia, ale przede wszystkim pewności siebie. Wciąż nie przypomina zawodnika, który niegdyś był kluczowym filarem defensywy.
Według Asa jedenastka na finał powoli nabiera kształtów. Wygląda na to, że Valverde zostanie przesunięty na prawą obronę, a największa niewiadoma pozostaje w środku pola w kwestii wyboru między Ceballosem a Modriciem. Łunin, Camavinga na lewej stronie i Alaba wykonali wczoraj krok w tył. Nie są jeszcze całkowicie skreśleni, ale są tego bardzo blisko. Puchar Króla pozostawił po sobie nie tylko emocje, ale i wyraźne ostrzeżenia w składzie Realu Madryt.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze