Ancelotti: Przywołanie do porządku wyciągnęło najlepszego Viníciusa
Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej po rewanżowym półfinale Pucharu Króla z Sociedadem. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Santiago Bernabéu.

Carlo Ancelotti i Vinícius w trakcie meczu z Sociedadem. (fot. Getty Images)
[SER; Meana] Jakie ma pan odczucia po tym meczu? Nie ma pan wrażenia, że za bardzo igraliście z ogniem?
To był rozrywkowy mecz z wieloma golami, wieloma błędami i wieloma dobrymi rzeczami. Jadę do domu z wypełnionym celem - jesteśmy w finale. Kolejny raz. I idziemy dalej, bo nie mamy czasu, by za dużo myśleć. Jak mówię, dużo dobrych rzeczy i dużo błędów, ale na końcu wypełniliśmy zadanie.
[El País] To był 50. mecz w sezonie. To wasza trzecia dogrywka w sezonie. Jak ocenia pan stan fizyczny drużyny?
Myślę, że jest z nami dosyć dobrze. Dogrywkę rozegraliśmy dobrze. Wprowadziliśmy świeże nogi. Zmiennicy wnieśli swoje. Ci grający od pierwszej minuty wytrzymali do końca. Na poziomie fizycznym Vinícius i Rodrygo rozegrali spektakularny mecz. Bellingham także. Myślę, że na poziomie fizycznym rywalizowaliśmy i skończyliśmy dogrywkę w dobrej dyspozycji i z większą energią niż Sociedad.
[COPE] Szalony mecz z 8 golami. Ile razy widział pan was poza rozgrywkami, a ile razy ciągle z awansem?
Poza nigdy, bo na Bernabéu wszystko może się zdarzyć, szczególnie w tego typu meczach przy tego typu atmosferze. Gdy musimy odrobić straty, nigdy nie odpuszczamy. Kibice wspierają. To bardzo gorąca atmosfera, która bardzo nam pomaga. Nigdy się nie poddajemy, szczególnie tutaj w naszym domu z naszymi kibicami.
[Onda Cero] Muszę zapytać o dwie decyzje sędziowskie. Czy widzi pan karnego w uderzeniu Bellinghama w twarz ręką przez Remiro? Jak ocenia pan też wejście w Viníciusa, do którego doszło przed pańską ławką? Dla pana to żółta czy czerwona kartka?
Dla mnie to była czerwona kartka, ale to sytuacja, gdzie sędzia musi wybrać. Jemu wydawało się to żółtą kartką, mi czerwoną, tyle, nic więcej. Nie mam nic więcej do dodania.
[ABC] Chyba po golu na 1:2 lub 1:3 miał pan rozmowę z Viníciusem. Na trybunie prasowej wydawało nam się, że powiedział mu pan, że zmieni go, jak nie zacznie biegać i pomagać w obronie. Czy to przywołanie do porządku wyciągnęło najlepszego Viníciusa?
Tak, wyciągnęło najlepszego Viníciusa. W końcówce zmienił rytm i był decydujący, bo po jego akcji strzeliliśmy na 2:3, a potem do końca wytrzymał i na poziomie fizycznym rozegrał spektakularny mecz, pokazując całą swoją jakość.
[El Mundo] Co stało się w obronie przy golach na 1:2 i 1:3? Czy to błędy drużynowe? Indywidualne?
Też trochę pecha. Alaba dwa razy pechowo dotknął piłkę, bo do tego czasu rozgrywał bardzo dobry mecz. Potem nie byliśmy dobrze ustawieni przy stałym fragmencie, ale po drugiej stronie to my strzeliliśmy dwa gole ze stałych fragmentów przy świetnych zachowaniach podających i strzelających. To są rzeczy, do których może dochodzić. Oczywiście musimy to ocenić i poprawić, ale jak mówię, jesteśmy w finale i trzeba teraz myśleć o kolejnym meczu.
[MARCA] Co sądzi pan o występie Endricka? Czy zdjęcie go z boiska zabolało pana? To była najłatwiejsza zmiana do przeprowadzenia?
Zagrał świetnie. O to go prosimy, żeby był sprytny w urywaniu się obronie. Wykonał świetny zryw do fantastycznego podania i zaliczył fantastyczny strzał. To jest Endrick. Możliwe, że nie dotyka za często piłki, ale jest bardzo efektywny z przodu. Nie grał za wiele, ale kiedy gra 60-70 minut na takim poziomie to wystarczy.
[OkDiario] Mówi pan, że było wiele dobrych rzeczy i wiele błędów. Co spodobało się panu najbardziej i co najbardziej pana zabolało?
Uff! Strata czterech goli nie jest dobra, ale świetnie jest strzelić cztery gole. Mogliśmy strzelić więcej, więc jak mówiłem ostatnio: ta drużyna ma słabą równowagę, ale jest bardzo efektywna z przodu. Bo strzelenie czterech goli Sociedadowi nie jest takie proste.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze